XXI wiek to czas niebywałych zmian w marketingu. Do niedawna na wykreowanie wizerunku marki wystarczała reklama, która obiecywała spełnienie wszystkich potrzeb oraz pragnień konsumenta. Nowoczesny marketing do lamusa odsyła zachowawcze podejście do kampanii reklamowej typu „reklama=sprzedaż”. Obecnie oprócz samej reklamy, stawia się również, albo i przede wszystkim na budowanie wizerunku marki w oparciu o doświadczenia osobiste.

Zmysły we współczesnym marketingu

Muzyka_w_lokalu

Muzyka towarzysząca zakupom wpływa na nasz nastrój i chęć dokonywania zakupu.

Współczesna reklama odwołuje się do zmysłów – wzrok, słuch, węch, dotyk i smak zaczynają grać ważne rolę w badaniach nad odbiorem marki w różnych jej postaciach. Te działania nazywamy marketingiem sensorycznym. Jego celem jest pozytywne wpłynięcie na decyzje zakupowe klienta. Dlaczego zwraca się tak wielką uwagę na zmysły w reklamie? Okazuje się, że są one odpowiedzialne za aż 80% naszych reakcji – to dzięki nim poznajemy świat, oceniamy go i budujemy na ich podstawie naszą opinię. Dlatego też marketingowcy oraz badacze zaczęli poszukiwać odpowiednich bodźców sensorycznych d

Jak zatem budować wizerunek marki według współczesnego marketingu i dlaczego zmysły odgrywają w nim tak ważną rolę?

Muzyka w lokalu bez ZAiKS

Muzyka dobrana dla grupy wiekowej jest podstawą sukcesu.

Muzyka pozwala nam dotrzeć do odpowiedniej grupy docelowej – inny gatunek muzyki wzbudzi zainteresowanie nastolatków, odmiennej poszukują osoby w średnim wieku, a jeszcze inna zachwyci świeżo upieczonych rodziców. Elementy audio uzupełniają wizerunek marki o emocje – może ona zostać dobrana do wieku, płci, poglądów, czy też strategii marketingowej.

Narzędzia sensoryczne poruszają w nas konkretne emocje, te zmieniają się we wspomnienia i zaczynają być kojarzone z daną marką – jeżeli odpowiednio je poruszymy, to możemy klienta zyskać na stałe. To działanie nazywamy holistycznym budowaniem doświadczenia marki. Stąd też szczególnie ważne jest dobranie odpowiednich utworów do naszego produktu bądź miejsca, którym zarządzamy. Sprzedajemy bowiem nie tylko markę, ale pozytywne wspomnienia odwołujące się do emocji wobec niej.